
Dobra Boziu, ja i mój Pimpuś prosimy Cię żeby cukier dalej drożał, jak najprędzej była duża powódź, albo jeszcze lepiej trzęsienie ziemi i żeby nie zdążyli zbudować Stadionu Narodowego, bo inaczej wujkowi Brudzińskiemu zabraknie tematów.
ŹRÓDŁO: siostrzeniec posła Joachima Brudzińskiego, PiS
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz